Thea Frodin dotarła do finału debla juniorek na Wimbledonie w parze z rodaczką Juliétą Pareją w 2025 roku. Teraz nastolatka jest gotowa pójść w ślady amerykańskiej legendy na US Open.
Piąt lat temu Frodin została wybrana na dublerkę grającą w tenisa dla aktorki, która wcielała się w jej dziecięcy ideał w nominowanym do Oscara filmie „King Richard”. To wiązało się z tym, że wtedy 12-letnia Amerykanka pracowała obok aktora Willa Smitha, który odgrywał rolę Richarda Williamsa, ojca sióstr Sereny i Venus.
Wspomnienia z planu filmowego
„Możliwość zagrania roli kogoś, na kogo patrzyłam przez całe życie, była czymś wyjątkowym” — powiedziała Frodin stronie WTA. „Byłam zaszczycona. Była jedną z zawodniczek, na które najbardziej patrzyłam, właśnie kiedy zaczynałam grać.”
Teraz Frodin zadebiutuje w głównej drabince singla na swoim domowym Wielkim Szlemie, gdzie Serena i Venus w tym roku zagrają razem w deblu. Aby uczynić to wydarzenie jeszcze bardziej wyjątkowym, trafiła w losowaniu na numer dwa na świecie, Elenę Rybakinę, dwukrotną zwyciężczynię turniejów wielkoszlemowych i obecną mistrzynię Australian Open.
Przygotowania do debiutu
„Staram się jak najwięcej pozostawać w chwili” — powiedziała Frodin. „To ogromna szansa, by cieszyć się tym momentem, dobrze się bawić i zobaczyć, co potrafię. Atmosfera, jak głośny będzie tłum, czuję, że dobrze pasuję do takiego otoczenia.”
Frodin, która zajmuje 580. miejsce na świecie, pracowała na planie z hollywoodzką gwiazdą Smithem kilka dni w tygodniu przez okres sześciu miesięcy. Ma miłe wspomnienia ze współpracy z laureatem Oscara, który zawsze pamiętał, by przynosić na plan gorącą wodę, by ogrzać Frodin podczas zimnych, deszczowych dni zdjęciowych na kortach.
W tym czasie tak przyzwyczaiła się do gry na sposób 23-krotnej mistrzyni wielkoszlemowej Sereny, że jej trenerzy musieli pomóc jej na nowo odnaleźć własny styl. „Po zakończeniu zdjęć przyzwyczaiłam się do jej uderzeń” — powiedziała Frodin stronie US Open.
