Jaguar Land Rover uruchamia program dobrowolnych odejść
Brytyjski producent samochodów Jaguar Land Rover (JLR) uruchomił program dobrowolnych odejść dla pracowników etatowych i kadry kierowniczej w ramach szeroko zakrojonej, wielomiliardowej kampanii oszczędnościowej. Firma należąca do Tata Motors potwierdziła wprowadzenie programu wyjść dla pracowników „białych kołnierzyków” jako element działań mających na celu obniżenie globalnego progu rentowności operacyjnej do poziomu 300 000 pojazdów rocznie.
Nieoficjalne doniesienia brytyjskich mediów sugerują, że dwuletnia restrukturyzacja może dotknąć do 4 000 stanowisk niezwiązanych z montażem wśród ogółem 30 000 pracowników JLR w Wielkiej Brytanii, choć spółka podkreśliła, że pracownicy liniowi na stanowiskach montażowych w głównych zakładach produkcyjnych nie są objęci programem.
„W ciągu ostatnich lat dokonaliśmy transformacji naszego portfolio produktowego” — powiedział rzecznik JLR. „Aby zrealizować kolejny etap, musimy dalej upraszczać strukturę organizacyjną, poprawiać efektywność i budować większą odporność, dostosowując się do zmieniających się warunków na rynkach światowych.”
Restrukturyzacja następuje w kontekście rosnącej presji finansowej i operacyjnej na rynkach międzynarodowych. Importy pojazdów do Stanów Zjednoczonych obciążone są stawką celną na poziomie 10%, co zawęża marże zysku. Na rodzimym rynku JLR stoi także przed nasilającą się konkurencją tańszych chińskich samochodów elektrycznych, w tym SUV-a Jaecoo 7 produkowanego przez Chery.
Kampania cięć kosztów jest też konsekwencją poważnego cyberataku, który zmusił JLR do tymczasowego wstrzymania produkcji w kilku międzynarodowych zakładach, co przyczyniło się do znacznego spadku produkcji i wywarło istotny negatywny wpływ na brytyjską gospodarkę.
Brytyjski Sekretarz ds. Biznesu Jonathan Reynolds potwierdził, że spotka się z dyrektorem generalnym JLR PB Balajim oraz przedstawicielami związku zawodowego Unite. „Firma wielkości JLR… w różnych momentach cyklu koniunkturalnego będzie zmieniać liczbę zatrudnionych” — powiedział Reynolds. „Jeśli chodzi o dostosowanie zatrudnienia tak, aby w dłuższej perspektywie siła robocza była adekwatna i żeby przedsiębiorstwo było jak najbardziej konkurencyjne, to jest to rozmowa, którą musimy odbyć. Ale rząd nie udzieli wsparcia, jeśli miałoby to polegać na ratowaniu ludzi przed konsekwencjami biznesowymi.”
Sekretarz generalna Unite, Sharon Graham, oświadczyła, że liderzy związku wezmą udział w rozmowach z kierownictwem JLR, aby zapewnić ochronę pracowników fabryk zatrudnionych na godzinę przed przymusowymi zwolnieniami. Jaguar Land Rover został poproszony o dodatkowy komentarz. Reuter przyczynił się do przygotowania tego materiału.
