Strajk grozi firmie stojącej za Candy Crush

Członkowie związków ogłosili strajk grożący firmie stojącej za Candy Crush

Członkowie związków Unionen i Sveriges Ingenjörer zapowiedzieli, że od określonej daty przystąpią do pracy zaniechanej w szwedzkim studiu gier King, jeśli przed tym terminem nie zostanie zawarte porozumienie w sprawie układu zbiorowego. Związki domagają się, aby firma działająca w Szwecji zawarła układ zbiorowy z pracownikami.

„Dla Unionen to oczywiste, że firmy działające w Szwecji powinny mieć układy zbiorowe. Od dłuższego czasu prowadzimy rozmowy i negocjacje z King, aby znaleźć rozwiązanie, ale mimo silnego poparcia wśród naszych członków w miejscu pracy nie udało nam się osiągnąć porozumienia” — mówi Martin Wästfelt, szef negocjacji Unionen, w komunikacie prasowym.

„Strajk to nie decyzja, którą podejmujemy lekko, ale sygnał od naszych członków w King jest jasny: chcą, abyśmy podjęli kolejny krok w celu zabezpieczenia ich warunków i wpływu. Mamy nadzieję osiągnąć rozwiązanie zanim strajk się rozpocznie” — dodaje Camilla Frankelius, szefowa negocjacji w Sveriges Ingenjörer, w odrębnym komunikacie.

King, znane przede wszystkim z sukcesu Candy Crush Saga, koncentruje się na grach mobilnych i przeglądarkowych. Firma należy do grupy Microsoft. Proces zawarcia układu zbiorowego trwa od dłuższego czasu; związki złożyły pierwsze żądanie rozpoczęcia negocjacji ponad rok wcześniej. Negocjacje nasiliły się w ostatnim okresie, lecz nie doprowadziły do porozumienia, informuje Sveriges Ingenjörer.

Obie organizacje związkowe podkreślają mocną organizację pracowników w firmie; Sveriges Ingenjörer deklaruje sto członków w King. Według związków poparcie pracowników dla układu zbiorowego jest duże.

„Zaangażowanie, jakie wykazali członkowie, napawa mnie dumą i pokazuje, że są gotowi walczyć o prawo do współdecydowania o swoich warunkach” — mówi Kajsa Sima Falck, przewodnicząca klubu Unionen w King, w komunikacie Unionen.

Do pomocy w próbach mediacji włączono mediatora z Medlingsinstitutet, aby doprowadzić strony do porozumienia. Redakcja próbowała uzyskać komentarz od King i będzie nadal się kontaktować. Dalsze informacje i rozwój sytuacji będą zależeć od przebiegu negocjacji i ewentualnych działań mediacyjnych.