Czy nowa technologia odciąży opiekę domową?

Wzrost wykorzystania technologii a opieka nad osobami starszymi

Naukowcy zaobserwowali, że rosnące wykorzystanie technologii wiąże się ze wzrostem liczby upadków wśród osób starszych oraz ze spadkiem odsetka mieszkańców przebywających w domach pomocy. Do tej pory nie ma też dowodów, że wdrażanie nowych technologii prowadzi do obniżenia kosztów w gminach. Co oznacza szybko rosnąca liczba osób w podeszłym wieku? Czy nowa technologia może pomóc w zaspokojeniu zwiększonego zapotrzebowania na pracowników w opiece nad seniorami?

Autorzy raportu zalecają, by gminy wdrażały i stosowały technologie wspomagające opiekę w sposób umożliwiający systematyczne monitorowanie i ewaluację. Należy śledzić odpowiednie wskaźniki, takie jak liczba incydentów, poczucie bezpieczeństwa, zużycie zasobów oraz problemy techniczne — zarówno w czasie, jak i na poziomie poszczególnych placówek czy użytkowników. Wymogi dotyczące zbierania danych i raportowania powinny być stawiane przy zamówieniach oraz wdrożeniach nowych rozwiązań.

Państwowa służba zdrowia powinna sporządzić mapę wykorzystania technologii wspierających opiekę w celu wykrywania i zapobiegania upadkom oraz opisać, w jaki sposób prowadzi się nad tym monitoring. Technologie wspierające należy traktować jako uzupełnienie innych działań zapobiegawczych, takich jak ćwiczenia fizyczne, dostosowania mieszkalne czy przeglądy leków.

Takie wnioski wysunęły Lina Maria Ellegård, docent ekonomii i pracownica uniwersytetów w Kristianstad i Lund, oraz Lovisa Persson, doktor ekonomii związana z Högskolan Kristianstad i Instytutem Badań nad Gospodarką. Przygotowały one raport badawczy poświęcony technologiom wspierającym opiekę domową. Badanie opiera się na ankietach państwowej służby zdrowia dotyczących stosowania technologii w gminach, prowadzonych od pewnego czasu.

W pogłębionej analizie potrzeb opieki nad osobami starszymi przygotowanej przez organizację zrzeszającą gminy i regiony oceniono, jak usługi mogą się zmieniać w nadchodzącym okresie. Szacuje się istotny wzrost liczby osób potrzebujących opieki domowej lub miejsca w instytucjach opiekuńczych. W tej chwili w sektorze opieki nad osobami starszymi zatrudnionych jest około dwieście tysięcy osób; prognozy wskazują konieczność zwiększenia zatrudnienia o znaczną liczbę pracowników. Branża od dłuższego czasu zmaga się z problemami rekrutacyjnymi.

Badaczki zwracają uwagę na dużą trudność w zapewnieniu personelu. Aby zastąpić osoby odchodzące na emeryturę, potrzeba będzie znaczących nakładów kadrowych. Jednocześnie w badaniu uwzględniono technologie, które są obecnie wykorzystywane lub testowane w opiece. Do istotnych rozwiązań należą kamery nocne — zdaniem autorów kalkulacji jedna z najbardziej efektywnych interwencji. Zamiast odwiedzin personelu w nocy, opiekunowie mogą monitorować podopiecznych zdalnie przez kamerę, nie zakłócając ich snu.

Inne stosowane technologie to pasywne alarmy, systemy lokalizacji GPS oraz dzienna obserwacja za pomocą urządzeń. W ciągu badanego okresu użycie kamer nocnych wzrosło znacząco, osiągając wysoki odsetek gmin stosujących tę technologię, po czym utrzymało się na tym poziomie. Liczba osób korzystających z alarmów GPS również wzrosła wielokrotnie do najnowszego badanego punktu. Brakuje natomiast danych dla pasywnych alarmów i dziennego monitoringu. Zastosowanie rozwiązań różni się znacznie między gminami, a na poziomie pojedynczych użytkowników stosowanie często pozostaje niskie.

Inny przykład — automaty do wydawania leków — wykazują tendencję wzrostową i wciąż zyskują na popularności. Naukowcy odkryli związek między wzrostem wykorzystania technologii a zwiększeniem liczby upadków, lecz nie są w stanie jednoznacznie ustalić przyczyn. Możliwe wyjaśnienia obejmują: lepsze wykrywanie i rejestrowanie upadków dzięki technologii, większą skłonność użytkowników do podejmowania ryzyka lub zmniejszenie liczby fizycznych wizyt personelu, które mogłyby zapobiegać upadkom.

Autorki podkreślają, że korzyści z nowych technologii nie ujawniają się automatycznie i w sposób oczywisty; by narzędzia te przynosiły większy efekt, konieczna jest zmiana sposobu pracy i organizacji opieki. Wdrożenie technologii wymaga także szkolenia pracowników. Sektor opieki nad osobami starszymi ma szczególne trudności z wdrażaniem: usługi często działają w bardzo skromnych zasobach, codzienne problemy wymagają natychmiastowego rozwiązywania, co utrudnia wprowadzanie nowych systemów i podnoszenie kwalifikacji personelu.

Badaczki wskazują na potrzebę dedykowanych programów szkoleniowych i planów wdrożeń. W badaniu zaobserwowano także związek negatywny między wykorzystaniem technologii a odsetkiem podopiecznych mieszkających w placówkach opiekuńczych zamiast korzystania z opieki domowej — innymi słowy, gminy stosujące więcej technologii miały mniejszy udział mieszkańców w instytucjach opiekuńczych.

Nie da się jednak ustalić, czy jest to świadoma strategia wspierająca pozostawanie osób starszych w domu przy wsparciu cyfrowym, czy też wynik przymusu związany z brakiem miejsc w placówkach lub innymi ograniczeniami. Brak jasnych sygnałów, że większe wykorzystanie technologii prowadzi do obniżenia kosztów, można tłumaczyć ograniczonym zasięgiem technologii w praktyce lub koniecznością rozwoju działalności z powodu rosnących potrzeb opiekuńczych.

Istnieje oczekiwanie, że oszczędność czasu w jednym zadaniu da się wykorzystać na inne czynności opiekuńcze, lecz w praktyce takie przesunięcia nie następują automatycznie. Dodatkowo w krajowych raportach i komentarzach dotyczących rynku pracy i warunków zatrudnienia pojawiają się inne ważne sygnały: zgłoszenia chorób zawodowych związanych z wysokim obciążeniem pracą i szybkim tempem pracy rosną i osiągnęły najwyższy poziom od wielu lat.

W debacie publicznej pojawiają się także wątki dotyczące strategii poprawy warunków pracy, braku mierzalnych celów w nowych strategiach, problemów z nadzorem i raportowaniem w różnych sektorach oraz rosnących kosztów dla związków zawodowych związanych z utrzymaniem systemu ochrony pracy.

Wnioski badaczek są jednoznaczne: technologia może wspierać opiekę nad osobami starszymi, ale wymaga to przemyślanych wdrożeń, obowiązku zbierania i analizowania danych, szkoleń dla personelu oraz traktowania rozwiązań technologicznych jako elementu szerszego systemu działań zapobiegawczych. Bez tych warunków same urządzenia i systemy nie gwarantują lepszych wyników ani oszczędności dla gmin.