Jeden z pilotów samolotu towarowego Amazon, który przebił pas startowy na lotnisku w Miami i zabił pięć osób, był wstrząśnięty i zdezorientowany po wyjściu z kokpitu, powiedział świadek CBS News. Abraham Altamar, pracujący w pobliskim budynku, rozmawiał przez FaceTime z żoną, gdy podbiegł do niego pilot: miał drobne rany na czole i dłoni, odmówił wezwania pogotowia, bo twierdził, że już zadzwoniono. Poprosił o telefon, by zadzwonić do żony i powiedzieć, że żyje; jego żona relacjonowała, że pilot mówił „moja kariera się skończyła”. Piloci zostali zidentyfikowani jako Joseph Carroll, 55, i Jaime Felipe Silva Molina, 37; obaj otrzymali pomoc i zostali zwolnieni ze szpitala. NTSB bada przyczyny katastrofy; odzyskano obie „czarne skrzynki” i wysłano je do analizy. Samolot uderzył w urządzenia nawigacyjne, w furgonetkę załogi sprzątającej (siedem osób w pojeździe), a następnie przebił się przez ogrodzenia i uderzył w SUV; wszystkie pięć ofiar zginęło w dwóch pojazdach. Operator 21 Air i Amazon współpracują z śledztwem. Wśród rozważanych kwestii jest szersze stosowanie systemu EMAS na końcach pasów startowych.
