Wyrok w sprawie jednej z największych spraw narkotykowych w Polsce
Sąd Okręgowy w Poznaniu skazał ponad 30 osób za udział w jednej z największych spraw narkotykowych ostatnich lat. Członkowie zorganizowanej grupy przestępczej zajmowali się produkcją, przemytem i handlem narkotykami na ogromną skalę; wśród skazanych znaleźli się osoby odpowiedzialne za przemyt ponad 3 ton marihuany, 119 kilogramów amfetaminy i 14 kilogramów kokainy. Wyroki sięgają do 8 lat i 4 miesięcy pozbawienia wolności.
Przestępczy proceder o zasięgu międzynarodowym
Według ustaleń śledczych grupa działała na terenie Polski, Holandii i Hiszpanii. W skład grupy wchodzili głównie mieszkańcy Poznania w wieku około 30–40 lat. Prokuratorskie szacunki wskazują, że oskarżeni mieli wprowadzić do obrotu lub brać udział w przemycie narkotyków o czarnorynkowej wartości blisko 80 milionów złotych. W akcie oskarżenia wymieniono 37 osób; 18 z nich odpowiadało za udział w zorganizowanej grupie przestępczej, produkcję, przemyt i obrót znacznymi ilościami środków odurzających, natomiast pozostałe osoby zarzucano posiadanie oraz wprowadzanie do obrotu znacznych ilości narkotyków.
Plantacje w Hiszpanii i przemyt przez Europę
Śledczy ustalili, że członkowie grupy prowadzili uprawy konopi innych niż włókniste na plantacjach w Hiszpanii, gdzie wyprodukowano łącznie 208 kg marihuany. Narkotyki były przemycane do Polski ciężarówkami, często ukrywane pod przykrywką legalnych ładunków, takich jak donice ceramiczne czy produkty spożywcze. W sumie grupa sprowadziła do Polski ponad 3 tony marihuany. Działalność grupy obejmowała także sprowadzanie i redystrybucję kokainy w ilości nie mniejszej niż 12 kg oraz płynnej amfetaminy zasadowej.
Kluczowe zatrzymania i przełomowe zeznania
Przełom w śledztwie nastąpił po zatrzymaniu jednego z podejrzanych, u którego zabezpieczono 2 kg amfetaminy; jego zeznania pozwoliły rozpracować strukturę grupy. Kolejnym istotnym uderzeniem była akcja, podczas której w jednym z transportów ukryto ponad 260 kg marihuany wśród ogórków — w jej wyniku zatrzymano sprawców podczas czynu. Wyjaśnienia jednego z zatrzymanych pomogły śledczym ustalić mechanizmy działania całej grupy.
Wyroki i konsekwencje karne
Sąd wymierzył poszczególnym oskarżonym kary pozbawienia wolności od 2 lat do 8 lat i 4 miesięcy. Jednemu z oskarżonych sąd orzekł karę 5 lat więzienia w zawieszeniu na 10 lat oraz dozór kuratora. Dodatkowo wobec skazanych zasądzono grzywny i nawiązki na rzecz Stowarzyszenia Monar oraz obciążono ich kosztami sądowymi. Sędzia podkreśliła, że działania oskarżonych, choć w różnym zakresie i w różnym czasie, doprowadziły do sytuacji, w której na rynek trafiły narkotyki w ilościach pozwalających na odurzenie tysięcy osób. Surowe kary mają zdaniem sądu być sygnałem, że wymiar sprawiedliwości nie akceptuje takich praktyk, które prowadzą do dramatów uzależnień i poważnych problemów społecznych. Wyrok nie jest prawomocny; oskarżonym przysługuje prawo do odwołania.
