Na zdjęciu Księżyca zauważono „statek kosmitów” o długości pięciu kilometrów. Badacz kosmosu ze strony ufologicznej UFO Sighting Daily, Scott Waring, twierdzi, że dostrzegł na zdjęciu Księżyca z 1967 roku statek kosmitów o długości 5,5 kilometra. Informuje o tym International Business Times.
Odkrycie Waringa
Jako statek kosmiczny Waring ogłosił wydłużone plamisko obok uderzeniowego krateru Teofil. Zdjęcie krateru zrobiono 23 lutego 1967 roku za pomocą sondy Lunar Orbiter 3, która zajmowała się kartografowaniem powierzchni satelity Ziemi dla programu lotów załogowych Apollo. Ufolog ogłosił to zdjęcie stuprocentowym dowodem na to, że kosmici obserwowali ludzi przed lądowaniem na Księżycu w 1968 roku.
Reakcja NASA
Waring twierdzi również, że rzekomo odkryty przez niego pięciokilometrowy statek kosmitów jest dla nich mały. „Dla nas, ludzi, wydaje się ogromny, ale dla kosmitów to zaledwie mały prom” — napisał ufolog. Warto jednak zauważyć, że Waring nie przedstawił żadnych dowodów na poparcie swoich słów.
NASA wyjaśniła kolejne „odkrycie” ufologa pareidolią — rodzajem złudzenia wzrokowego, przy którym ludzki mózg przypisuje przypadkowo utworzonym kształtom i obrazom znajome znaczenia. Według naukowców plama na zdjęciu jest przypadkowym zestawieniem cieni i światła.
Wcześniej Waring oświadczył, że odkrył na zdjęciu Marsa rzekome ślady starożytnej cywilizacji. Na zdjęciu, które zainteresowało ufologa, uwieczniony jest duży głaz, w którym widać coś przypominającego prostokątne otwór.
