Recenzja Love Cheats – jedno oszustwo romantyczne jest tak ohydne, że kobieta zgłasza je w parlamencie. Od mężczyzny z potrójnym życiem po fałszywe śmierci członków rodziny — kłamstwa opowiadane przez pozornie oddanych partnerów w tym cyklu są szokujące. Ale to więcej niż rozrywka z prawdziwej zbrodni — to wściekłe ostrzeżenie dla innych ofiar.

Modelka, która została DJ-ką, Liv Nervo zbudowała godną pozazdroszczenia karierę, podróżując po świecie ze swoją siostrą i muzyczną współpracowniczką, Mim. Stare banały o byciu silną, niezależną kobietą i braku potrzeby mężczyzny na bok — jasne jest, że Liv już miała fantastyczne życie, zanim poznała swojego byłego partnera, Matthew.

Szokujące oszustwa romantyczne

Sukcesy biznesowe z jego strony sprawiły, że ich drogi po raz pierwszy skrzyżowały się, gdy zagrała na prywatnej imprezie na wyspie Necker Richarda Bransona. „Myślałam, że znalazłam najlepszego faceta na świecie” — mówi. „Ale to wszystko było kłamstwem.” Tak zaczyna się drugi sezon Love Cheats, surowego i szokującego serialu o prawdziwych zbrodniach o ludziach, którzy myślą, że znaleźli miłość swojego życia, a zamiast tego są wciągani w śmiałe oszustwa romantyczne.

W pierwszym sezonie pojawił się oszust podszywający się pod członka szlachty, zostawiający swoje ofiary z rachunkiem za wystawne życie, oraz inny udający terminalnego raka. Drugi sezon utrzymuje poprzeczkę dla ponurych oszustw wysoko, zaczynając od burzliwego romansu Liv z Matthew, który desperacko pragnął mieć z nią rodzinę.

Odkrycie prawdy

Mim była równie oczarowana oddanym nowym partnerem siostry, który dorobił się fortuny na sprzedaży miodu, ale nie był sztywnym korposzczurem. „[Liv] umawiała się kiedyś z mężczyznami z teczką” — wyjaśnia. „Ja nigdy nie umawiałabym się z facetem z teczką!” Intrygujące w przypadku Liv jest to, że Matthew faktycznie był zamożny, a jego opowieści o sukcesach w biznesie i matce-miliarderce w Nowej Zelandii były prawdziwe. Wszystko inne jednak było fikcją.

Gdy Liv zaszła w ciążę, stał się zły i wycofany, a nawet opuścił imprezę z okazji ujawnienia płci dziecka w ojczyźnie Liv — Australii. Jej matka, Flaviana, była tak zaniepokojona, że wynajęła prywatnego detektywa, by go śledził. To z pewnością nie było łatwe doświadczenie dla Liv, która musiała stawić czoła nie tylko oszustwu, ale także emocjonalnym konsekwencjom tej sytuacji.